OHH ANNA

czwartek, kwietnia 03, 2014

Korzystając z wolnego zabrałam się do czytania książki,do której podchodziłam kilka razy i jakoś nie mogłam zebrać się w sobie by ją przeczytać do końca.Zawsze brakowało mi czasu i dzisiaj żałuję bo Książka była tego warta i polecam każdemu kto chociaż na chwilę marzy o tym by przenieść się do innego wymiaru i poczytać o prawdziwej miłości. Przyznam się,że do skończenia książki skusił mnie  film który leciał w telewizji i tak mnie pochłonął,że sprzątanie mieszkania poszło w odstawkę ;)





Anna Karenina wiedzie dostatnie, stabilne i nieco nudne życie u boku dużo starszego męża. Piękna młoda kobieta spełnia się jako matka, ale nie stroni też od przyjęć, jest uwielbiana na petersburskich salonach. 

Spokój znika wraz z pojawieniem się hrabiego Wrońskiego, który wprowadza w życie Anny namiętność, jakiej nigdy nie zaznała. I zniszczenie, którego nie da się cofnąć.
To ponadczasowa powieść o uczuciu, które od początku było skazane na potępienie. Uczuciu, dla którego Anna poświęciła wszystko.

Powieść Tołstoja po raz kolejny inspiruje Hollywood. Reżyser Joe Wright tworzy pełen rozmachu pejzaż rosyjskich elit. Keira Knightley jako Anna Karenina i Jude Law w roli jej męża - mega gwiazdorska obsada pozwala na nowo odkryć najpiękniejszą rosyjską historię miłosną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz