Od wczoraj pogoda mnie zaskakuję i nareszcie czuję że nadchodzi wiosna :) bardzo mnie to cieszy bo nienawidzę zimy i dla Mnie szczerze ta pora roku może nie istnieć.W środę lecę do Polski i już nie mogę się doczekać bo mam masę rzeczy do załatwienia..a tymczasem jutro muszę iść na miasto dokupić kilka prezentów dla rodzinki i pakować się co będzie nie lada wyczynem mając do dyspozycji bagaż 10 kg
Dzisiaj z okazji Dnia mężczyzny zrobiłam mojemu ukochanemu jego ulubione burgery które wyglądały tak:
a później zajadaliśmy się pysznym bananoffe pie,w końcu taki dzień jest raz w roku i można sobie pozwolić na małe co nieco bez wyrzutów sumienia ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz